No dobrze, zdecydowaliśmy się, na rodzaj podłogi, ale powstaje pytanie jaką moc folii grzewczej pod dany rodzaj podłogi wybrać, albo czy folia grzewcza, którą już zakupiliśmy będzie odpowiednia pod kątem parametrów naszej podłogi. Czy to panele laminowane, winylowe, a może deska warstwowa czy nawet ogrzewanie pod wylewkę, sprawdźmy w takim razie czy jest czym się martwić. W końcu chcemy zadbać o swój komfort i rachunki.
Rodzaj zastosowanej podłogi nie ma wpływu na wybór mocy folii grzewczej, za to:
- Moc folii wybieramy pod stopień izolacji budynku, warto tutaj zasięgnąć opinii eksperta i sprawdzić swój budynek. Inaczej jest z domami pasywnymi, nowymi, a inaczej z tymi po termomodernizacji.
- Kolejną istotną rzeczą jest powierzchnia, którą pokryjemy foliami grzewczymi, jeżeli jest niedostateczna czyli zdecydowanie poniżej 80% może się okazać, że moc będzie trzeba podnieść.
- Jeśli ogrzewanie nie znajduje się na podłodze tylko na suficie czy ścianie to będziemy musieli zastosować wyższą moc w porównaniu do ogrzewania podłogowego ze względu na ograniczenia powierzchni grzewczej.
W takim razie, gdzie zastosować folię o mocy 60 W/m2, 80 W/m2, a gdzie 140 W/m2.
W ogólnych założeniach przyjmijmy, że:
- 60 W/m2 stosuje się w budynkach pasywnych. Folia nagrzewa się wolniej i osiąga niższe temperatury.
- 80 W/m2 stosuje się w nowych budynkach wybudowanych w obecnych standardach, gdzie nie ma dużych strat ciepła związanych chociażby z wentylacją, a akumulowane ciepło jest w stanie się przez dłuższy czas utrzymać.
- 140 W/m2 jest to folia, która nagrzewa się szybciej i osiąga już wyższą temperaturę w porównaniu do poprzednich. Dlatego nada się do starszych budynków po termomodernizacji, gdzie występują straty ciepła, które mogłyby zaburzyć ogrzewanie przy zastosowaniu słabszych modeli.
Są to ogólne wartości, którymi można się kierować. Z naszych przykładowych testów wynika, że jeżeli nie mamy dostatecznie dużej powierzchni pokrytej to zaczyna wzrastać zapotrzebowanie na ciepło co jest logiczne. Gdy w nowym budownictwie zainstalowaliśmy folię o mocy 140 W/m2, ale w niektórych pomieszczeniach nie zainstalowaliśmy folii w ogóle to ta folia pracowała wtedy na tyle długo i wydajnie, że utrzymywała komfort cieplny czy to ciepłej podłogi czy powietrza, ale było to nieekonomiczne. Jeżeli całe mieszkanie byśmy pokryli foliami o mocy 140 W/m2 to okazałoby się, że ogrzewanie bardzo szybko się wyłącza po osiągnięciu swojego progu i pozbylibyśmy się efektu ciepłej podłogi, a rachunki by wzrosły, w porównaniu do tego co możemy zmienić. Jaki wniosek?
- jeżeli moc będzie zbyt mała w stosunku do zapotrzebowania to nie będziemy w stanie ogrzać pomieszczeń i będzie nam chłodno. Ciepło będzie uciekać szybciej niż możemy je uzupełnić
- jeżeli moc będzie zbyt wysoka w stosunku do zapotrzebowania to instalacja będzie się zbyt często wyłączać i podniesie nam dodatkowo niepotrzebnie koszty rachunków za prąd.
Pamiętajmy również, aby rodzaj podłogi był dostosowany do ogrzewania podłogowego oraz o zabezpieczeniu instalacji przed przegrzaniem według zaleceń producenta podłogi. Zazwyczaj jest to około 28 stopni.
